s
   
 
Giuseppe Verdi
biografia/daty/twórczość
Giuseppe Verdi
(1813-1901)

Giuseppe Verdi urodził się w rodzinie szynkarza, w wiosce Le Rencole w pobliżu miasta Busseto. Jako chłopiec interesował się muzyką, pobierał lekcje u miejscowego organisty i czynił postępy, ale nikt nie doszukiwał się w nim nadzwyczajnego talentu. Uważało się, że każdy Włoch muzykowanie ma we krwi. Skończywszy szkołę podstawową Giuseppe kształcił się dalej w gimnazjum w Busetto, a także prywatnie nadal kontynuował muzyczną edukację. Busetto było tylko kilkutysięcznym miasteczkiem, ale posiadało własną orkiestrę, a Prezesem Towarzystwa Filharmonicznego był Antonio Barezzi, który potem został teściem Verdiego, i któremu kompozytor wiele zawdzięczał - wsparcie i promowanie.
Pewnego razu Giuseppe miał okazję zastąpić niedysponowanego organistę podczas mszy i zachwycić swą dojrzałością improwizatorską. Miał wówczas 14 lat. Jego nauczyciel muzyki zaczął uczyć chłopca kompozycji, a Barezzi pozwolił Verdiemu przychodzić do swojego pałacu i ćwiczyć na fortepianie. Tam też Verdi poznał córkę mecenasa, Margheritę, w której zakochał się z wzajemnością.
Po ukończeniu gimnazjum wybrał się do Mediolanu, aby przedstawić się profesorom z tamtejszego konserwatorium. Niestety, nie spełniał wymogów, by dostać się na uczelnię. Miał stanowczo "za dużo lat", a na jego kompozycje nawet nie spojrzano, liczyły się tylko umiejętności pianistyczne, których Giuseppe nie szlifował. Musiał więc kształcić się prywatnie.
W wieku 23 lat Verdi rozpoczął życie zawodowego muzyka za skromne wynagrodzenie 657 lirów.
Życie osłodził mu ślub z Margheritą Barezzi. Oboje mieli dwoje dzieci, które zmarły jeszcze w wieku niemowlęcym.
Verdi debiutował jako kompozytor operowy dziełem Oberto, którego prapremiera odbyła się w La Scali 17 X 1839 i zdobyła niemały, choć jeszcze skromny w porównaniu z późniejszymi operami, sukces.
Ciężko chora żona umarła kilka miesięcy później, a jej śmierć wstrząsnęła psychiką kompozytora. Verdi poniósł najgorsze fiasko w życiu mierną komedią Dzień królowania.
Jednak bezpośrednio po tym doświadczeniu Giuseppe Verdi daje popis operą Nabucco ze słynną "arią na chór"- Va pensiero, sull'ai dorate. Obecny na prapremierze Donizetti, wówczas sam stojący u szczytu sławy, był pełen podziwu dla 29 - letniego twórcy. Powiedział o nim: "A jednak geniusz!"
To właśnie z Nabucco zaczęła się szybko rosnąca sława Verdiego. Kompozytor stał się bardzo modny.
Po Nabuccu powstała opera Lombardczycy, z której wywodzi się pierwszy "operowy przebój" La ma letizia infondere, który powędrował "pod strzechy". Zresztą obie opery posiadały tło polityczne; w Lombardczykach Verdi i jego librecista (T. Solera) przedstawiają słuchaczom całkiem otwartą i zamierzoną paralelę między Jerozolimą opanowaną przez muzułmanów, a Włochami uciskanymi przez Habsburgów. Sam kompozytor był patriotą, o czym świadczy jego list do librecisty F.M. Piavego:

"...wybiła godzina wyzwolenia... Pan mi mówi o muzyce! Co Pan myśli? Wyobraża Pan sobie, że chciałbym się teraz zajmować nutami, dźwiękami? Jest tylko jeden u winien być jeden rodzaj muzyki, który Włochom miło brzmi w uszach: muzyka karabinów i armat!"

W 1859 doszło do tego, że Verdi stał się hasłem jedności Włoch! Otóż postulat włoskich nacjonalistów, by powstało królestwo Włoch pod berłem króla Sardynii i Piemontu, Wiktora Emanuela II, coraz częściej wyraża się w zawołaniu "Viva V(ittoro) E(manuelo) R(e) D'I(talia), Viva Verdi".
W tym samym czasie ważnym wydarzeniem w życiu prywatnym Giuseppego był ślub ze sławną śpiewaczką sopranową Giuseppiną Strepponi, którą znał już od 1839 r. Dla ukochanego artystka zdecydowała się nawet zakończyć własną karierę. Giuseppe i Giuseppina zamieszkali w miejscowości Sant'Agata.
W latach pięćdziesiątych XIX w. twórczość Verdiego wzbogaciła się m.in. o trzy nieśmiertelne dzieła: Trubadura, Rigoletto (La donna e mobile stanowi wizytówkę tej opery), oraz Traviatę (pomimo pierwotnej porażki w Wenecji).
W 1862 roku petersburska prapremiera Mocy przeznaczenia, dała nie tylko wiele aplauzu, ale także
20 000 rubli. Zachwycony car Aleksander II przyznał autorowi: "Mój Verdi, jesteś potężniejszy ode mnie!".
Za skomponowanie Aidy Verdi zażyczył sobie rekordową kwotę 150 000 franków - nikt wcześniej nie śmiał prosić o tak niebagatelną sumę. Koniecznie muszę wspomnieć, że piękna legenda o Aidzie, przygotowanej na otwarcie Kanału Sueskiego oraz Opery w Kairze (pierwszym gmachu operowym w Afryce) jest nieprawdziwa! Operę otwarto 2 listopada 1869, Kanał 17 listopada tegoż samego roku, a Aidy wówczas jeszcze nie było (jej prapremiera odbyła się dwa lata później). W rzeczywistości z okazji tych uroczystości wystawiono Rigoletta.
Ostatnią operą był Falstaff osiemdziesięcioletniego mistrza. W dniu prapremiery tego dzieła sędziwy kompozytor oficjalnie zakończył karierę na polu opery. Sześć lat później okazał się wielce wspaniałomyślnym człowiekiem, gdyż ufundował dom przeznaczony dla starych muzyków.
Zmarł w wyniku wylewu 27.01.1901 roku w Mediolanie.
W dniu pogrzebu żegnały go setki tysięcy ludzi, podczas tych uroczystości 900 - osobowym chórem dyrygował Arturo Toscanini.

W ciągu swego długiego życia Giuseppe Verdi skomponował łącznie 26 oper. Osobne istotne miejsce zajmuje Requiem z 1874. Zapytany, które dzieło uznaje osobiście za najpiękniejsze, odpowiedział: "spośród wszystkich moich dzieł najdroższy jest mi dom, który zbudowałem dla starych muzyków".

opracował Figaro wedle artykułu z pisma "Biografie" oraz informacji z Kroniki Oper Mariana B. Michalika
 
Copyright (c) 2002-2007 by Tempus Fugit